Dlaczego święta są trudne dla singli?
Pexels.com / picjumbo.com Ho, ho, ho! Niektórych z Was smuci, że święta już za nami, a niektórych niezwykle cieszy, bo ten nieprzyjemny maraton mają już za sobą. Była choinka, były prezenty, był barszcz, ciotka której trochę nie lubisz, ale była w tym roku wyjątkowo znośna. Rodzice pokłócili się tylko siedem razy (to o dwa mniej niż w zeszłym roku). Kevin leciał w telewizji, winko z wizerunkiem najświętszej Maryi Panny pięknie weszło po pasterce. Zatem dlaczego niektórzy single wrócili ze świąt smutni/ rozczarowani/ wkurwieni? Konfrontacja oczekiwań z rzeczywistością Jeśli jesteście singlami od kilku miesięcy, to może nie było tak źle. Jeśli jesteście singlami od niedawna, po super długim związku, to pewnie trochę gorzej, bo raczej padły pytania, czy Mariusz też będzie? albo A co z Kasią? Jeśli to Wasze kolejne singlowe święta, to już masakra. Bo pewnie rok temu siedziałeś i patrzyłeś na tą kuzynkę Olę, że nawet taka potwora znalazła swego amatora, więc za dwanaście ...